Konsument podobno zaciska pasa, a ASO mimo tego pokazuje wzrost zysku i jeszcze szykuje kolejne sklepy. Rynek przyklasnął, ale kurs po porannym wyskoku nadal kręci się koło 48 zł, sporo poniżej rocznego szczytu. Ciekawe, czy to początek odbicia, czy tylko jednodniowe ubieranko leszczy haha
Odpowiedzi (10)
Dokupiłem, teraz już tylko na północ i księżyc, ASO spółka roku!
Grube ryby trzymają szorty przyciśnięte i sypią przy każdym odbiciu, żeby zebrać taniej.
10% przed sesją, a potem pewnie zarząd odpali promocję do pieca haha
Kupiłem parasol, bo u mnie nawet zielone sesje kończą się deszczem :D
Czemu kurs jest dziś lekko pod kreską, skoro wyniki były dobre? To już po pompie?
konsument w usa słabnie przez drogi kredyt i inflację, dopóki fed nie odpuści to każdy taki rajd może szybko zgasnąć
asо dalej wygląda słabo, po takim podbiciu może być szybka gleba
Wyniki wyglądają solidnie, ale warto pamiętać, że detal jest wrażliwy na kondycję gospodarstw domowych. Przy takim ruchu przed sesją nie zakładałbym automatycznie dalszych wzrostów, tylko obserwował reakcję rynku i kolejne kwartały.
cla i wojny handlowe mieszają w kosztach, dlatego rynek tak szarpie detalem teraz liczy się polityka a nie same wyniki
Pompa dopiero się rozkręca, 48 dolarów to przystanek, lecimy na północ!