Ograniczenia dostaw i możliwe droższe iPhone’y to dla mnie tylko chwilowa zadyszka, dokupiłem i czekam na pompę na północ!
Odpowiedzi (9)
Apple znowu sprzedaje bajkę o silnym popycie, a potem wychodzi brak układów haha. Leszcze łykają każde „to tylko opóźnienie”.
Kurs ledwie trzyma się przy 298 dolarach, ale sekta już widzi księżyc he he. Podwyżki cen i ubieranko klientów w pakiet premium, klasyka Apple.
gratulacje dla krecikow, dokupili przecene i teraz beda jej bronic do pieca haha
Tu może się jeszcze sypać, ograniczenia dostaw plus droższy telefon to syf dla sentymentu
To nie korekta tylko gleba, przy takich kosztach popyt szybko siada
Dopóki USA i Chiny przerzucają się cłami, łańcuchy dostaw będą pod presją. Apple płaci za tę geopolitykę, a kurs reaguje nerwowo
ktos to trzyma na 5 lat czy czekacie az spadnie nizej?
tu sie szykuje syf i gleba, wyszedlem juz
czemu to spada mimo wiary w nowe iphone’y, do ilu moze zejsc?