Rekordowe wyniki, a kurs kręci się koło 298 USD — to już sufit czy ograniczenia układów i droższa pamięć jeszcze przycisną Apple?
Odpowiedzi (14)
Dokupiłem, przy takich usługach i iPhone’ach kierunek jest raczej na północ!
Trzymać po wynikach czy redukować przed tym spowolnieniem podaży? Ktoś to jeszcze dokupuje?
Mac i usługi ciągną temat, spółka roku jeszcze pokaże urost!
rekordy rekordami, ale jak podaż siądzie to będzie zjazd i gleba
Apple odkryło, że nawet sekta potrzebuje układów scalonych, haha :)
droga pamięć i braki układów to nie wróży dobrze, dno może być niżej
Kurs prawie 300 dolarów, a forum już robi ubieranko na kolejne rekordy he he
czemu przy takich wynikach kurs dalej kreci sie przy 298 i kto tu teraz zbiera?
Nie zakładałbym od razu, że to sufit. Rynek może chwilowo wyceniać droższe podzespoły i ograniczenia produkcji, więc ważniejsze będzie, czy Apple utrzyma marże. Przy takiej cenie lepiej patrzeć na cały portfel, a nie tylko na jeden dzień notowań.
rekordowe wyniki, a kurs robi ubieranko leszczy haha :)
Podaż i koszty pamięci mogą jeszcze chwilę ciążyć, ale pojedynczy czynnik nie przesądza o całej historii spółki. Ja obserwowałbym reakcję kursu po kolejnych komunikatach i pilnował, żeby pozycja nie była za duża. Wtedy łatwiej zachować spokój, niezależnie od kierunku.
dla mnie sypia dalej, 298 to jeszcze nie dno
Apple znowu sprzedaje wizję przyszłości, a inwestor dostaje rachunek za droższą pamięć :D Najpierw sekta ogłasza księżyc, potem kreciki liczą straty — klasyczne ubieranko.
Ja to widzę na północ!!! Dokupiłem po drodze i cierpliwie czekam, bo przy takich wynikach pompa dopiero może się rozkręcić. Apple jeszcze pokaże, kto tu jest spółką roku!