Wyniki APH wyglądają jak prawdziwa pompa: przychody urosły o 55%, a prognoza na kolejny kwartał przebiła oczekiwania. Mimo tego kurs jest dziś na 143 USD i traci 4%, a w pięć dni zjechał już o 9%. Ja wczoraj dołożyłem — pytanie, czy rynek tylko zbiera słabe ręce przed dalszym urostem?
Odpowiedzi (19)
Przy takich spadkach to jeszcze nie dno, zaraz sypia dalej
Każde odbicie będzie chyba tylko okazją do ucieczki, papier słaby
Ktoś ewidentnie ubija kurs po wynikach. Fundy sypią, żeby gruby mógł zebrać tanio — jak skończy, dopiero zobaczymy pompę
Wyniki dobre a kurs w glebe, klasyczny syf
Dokupiłem jeszcze kawałek, teraz już tylko na północ i księżyc!
Jeszcze chwila i wszyscy będą gonić tę pompę na księżyc!
Skoro wyniki są mocne, to czemu kurs tak uparcie spada?
to nie korekta tylko sypanie bez dna
Wyniki piękne, kurs czerwony — giełdowa magia, leszcze znowu dostają ubieranko haha
Kto teraz zbiera te akcje, fundy czy zwykli nerwowi?
słabe ręce puszczają i robi się gleba
gruby chyba pilnuje, żeby kurs nie odjechał, sypią tanio pod zbiórkę
kto wszedł na górce ten dziś patrzy w sufit bez radości dzisiaj znowu czerwono
rynek najpierw wycenia marzenia potem robi z nich syf
Jak Fed i cła zaczną mieszać, to nawet dobre wyniki mogą nie wystarczyć. Teraz makro ciągnie cały rynek za sznurki
Dokładam spokojnie, pompa dopiero się rozkręca i kierunek jest na północ!
Najpierw sekta ogłasza spółkę roku, potem kurs robi -4% haha. Klasyczne ubieranko dla wiernych :)
trzymam od dawna i na razie więcej stresu niż zysku
przy takich świecach dno może być jeszcze niżej