APA przy 35 zł po dzisiejszych 3% wygląda mocno, ale po 41% od początku roku zaczynam się zastanawiać czy to już nie jest końcówka ruchu, wyszedłem już
Odpowiedzi (10)
no jasne, +3% dziś i od razu księżyc. leszcze jeszcze dopiszą resztę historii, he he
Spokojnie, papier ma siłę! Ja trzymam i nawet dobrałem, bo skoro w pięć dni jest ponad 5%, to zainteresowanie nie zniknęło. Na północ, bez paniki!
Co tam, kreciki już kopią pod kolejną glebę? Jak zwykle po wzroście wszyscy są geniuszami, do pierwszej czerwonej sesji :D
Nie sugerowałbym się tym, że wczoraj kurs stał w miejscu, a dziś ruszył. Ważniejszy jest dla mnie horyzont i to, czy wzrost pasuje do założonego ryzyka. Po tak mocnym początku roku nie zakładałbym automatycznie, że dalsza droga będzie równie łatwa.
Po 41% od początku roku część inwestorów pewnie będzie chciała zrealizować zysk, więc zmienność mnie tu nie zdziwi. Sam nie próbowałbym zgadywać szczytu na podstawie jednego notowania. Lepiej mieć poziom, przy którym teza się zmienia, niż działać pod wpływem emocji.
Piękny papier do ćwiczenia wiary: rośnie, więc dokupuj, spada, więc też dokupuj haha
To nie żadna magia, tylko cały sektor reaguje na ropę i napięcia geopolityczne. Jak surowiec trzyma poziom, takie spółki dostają wiatr w plecy, a jak sytuacja się uspokoi, premia może szybko wyparować
Ja dokupiłem i moim zdaniem to dopiero początek! 5% w pięć dni, pompa się rozkręca, APA idzie na północ :)
Nie przywiązywałbym się do jednego dnia ani do samego procentu od początku roku. Przy takim ruchu warto mieć własny plan, bo równie dobrze może być dalszy wzrost, jak i korekta. Jeśli nie wiesz, po co kupowałeś, to chyba najpierw uporządkowałbym założenia.
35 zł i już sekta ogłasza spółkę roku, a jutro pewnie będzie ubieranko haha