Ktoś ogarnia, czemu Amphenol tak zjechał do 143 i czy po spadku o 9% w pięć dni jest jeszcze sens to trzymać?
Odpowiedzi (13)
Wygląda słabo, dwa dni z rzędu w dół i ręce chyba będą sypać. Może być jeszcze gleba, ja bym na razie nie dokładał
Cła i napięcia z Chinami ciągną cały sektor w dół, Amphenol dostał rykoszetem. Jak Trump dorzuci kolejne pomysły, presja zostanie jeszcze chwilę
haha, spółka roku miała być, a wyszło klasyczne ubieranko leszczy :) Jeszcze trochę i sekta ogłosi, że spadki to zdrowa korekta
Sam bym nie wyciągał wniosków z pięciu sesji. Jeśli biznes i horyzont się zgadzają, taki ruch nie musi zmieniać całej tezy, ale warto sprawdzić, co rynek wyceniał wcześniej
fundy sypia jak leci, zeby zebrac taniej od wystraszonych. te szorty zawsze pojawiaja sie akurat wtedy, gdy drobni zaczynaja panikowac
Najpierw ustaliłbym, dlaczego ją trzymasz i jaki poziom ryzyka akceptujesz. Bez tego każda kolejna świeca będzie wyglądała jak sygnał do nerwowej decyzji
Dla mnie kluczowe jest, czy spadek zmienił ocenę biznesu, czy tylko sentyment do sektora. Nie znam Twojej ceny wejścia, więc trudno ocenić, czy trzymanie jest dla Ciebie komfortowe
Nie goniłbym za odbiciem, dopóki kurs nie pokaże, że sprzedający odpuścili
to juz nie korekta tylko gleba, slabym rece puszczaja i bedzie jeszcze ciekawie
kreciki z forum mowily o spokojnym rajdzie, a tu prosze ubieranko pelna para haha
wyglada na dalsze sypanie, dno jeszcze nie musi byc gotowe
Rynek boi się ceł i spowolnienia w przemyśle, więc kapitał ucieka z takich nazw. Dopóki wojna handlowa się nie uspokoi, każda odbitka może być krótka
po takim zjezdzie odbicie moze byc tylko przystankiem przed kolejna fala w dol