Sam kurs i kilka czerwonych sesji to dla mnie za mało, żeby podejmować decyzję. Przy takim cofnięciu najpierw sprawdziłbym, czy ktoś kupował spółkę pod dłuższy termin, czy tylko gonił wzrost od początku roku, bo wtedy korekta może być bardziej nerwowa. Jeśli masz długi horyzont i pozycja nie jest za duża, nie widzę sensu reagować automatycznie na każdy spadek, ale też nie zakładałbym, że odbicie musi przyjść od razu. Krótko mówiąc: trzymać albo sprzedawać zależy bardziej od ceny zakupu, planu i akceptowanego ryzyka niż od samego poziomu 143. Ja poczekałbym na uspokojenie notowań, zamiast zgadywać konkretny dołek.