Alphabet kręci się przy 368 dolarach i niby dziś odbija, ale wczorajsze -3% wygląda słabo. Od początku roku jest jeszcze około 17% wyżej, tylko że takie odbicia potrafią szybko wyparować. Trzymać to dalej czy raczej wyszedłem już za późno
Odpowiedzi (16)
no i znowu sypia, dla mnie droga w dol jeszcze sie nie skonczyla
to odbicie nic nie znaczy, slabe rece beda oddawac
czemu spada skoro od poczatku roku jest na plusie?
rynek usa nerwowy, wystarczy ruch na stopach albo cla i technologii od razu obrywaja google nie jest od tego oderwany
wczorajsza czerwień pokazuje ze tu dalej jest syf
wyglada na to ze 368 to dopiero przystanek przed gleba
czemu spadlo wczoraj az o 3% skoro dzis juz odbija?
kto teraz dokupuje przy takim kursie?
Nie sugerowałbym się samym jednym dniem. W pięć dni Alphabet jest około 3% wyżej, a od początku roku około 17%, więc obraz nie jest jednoznaczny. Ja obserwowałbym wielkość pozycji zamiast reagować na każdą świecę.
Czy po takim odbiciu lepiej jeszcze poczekać, czy kurs może szybko wrócić niżej?
to nie odbicie tylko chwila przed kolejnym zjazdem wyszedlem juz
cla i wojny robia swoje, usa teraz szarpie calym rynkiem. jak makro sie pogorszy to techy oberwa pierwsze
Nie patrzyłbym wyłącznie na wczorajsze 3%. Ważniejsze, czy Twoja teza o spółce nadal się broni i jaki masz horyzont. Bez własnego planu łatwo reagować nerwowo na każdy czerwony dzień.
Ja czekam na sygnał z nieba, ale na razie chmury i rachunek za kawę rośnie :D
analitycy zaraz oglosza ze -3% to zdrowa korekta, klasyczne ubieranko leszczy haha
fed, cla i dolar ustawiaja teraz kurs bardziej niz sama spolka. dopoki trump miesza przy handlu z chinami, spokoj na technologii bedzie towarem deficytowym