Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Rosnące wydatki na AI w USA mają zaskakujący wpływ na inflację

Redakcja InwestHub · 14 lipca 2026 11:50

Amerykańska gospodarka korzysta na wydatkach na infrastrukturę AI, ale jednocześnie rośnie ryzyko inflacyjne. Wnioski płyną z danych makroekonomicznych i obserwacji analityków.

PKB USA wzrosło w ujęciu rocznym o 2% w okresie styczeń–marzec, według Bureau of Economic Analysis. Było to co prawda poniżej oczekiwań ekonomistów, ale stanowiło istotną poprawę względem 0,5% wzrostu odnotowanego w czwartym kwartale 2025 roku.

Ekonomistka z Federal Reserve w St. Louis wskazuje, że wkład AI w tempo wzrostu PKB w pierwszych trzech kwartałach 2025 roku był porównywalny do szczytu bańki dot-com w 2000 roku. Według tych danych AI odpowiadało za 39% wzrostu PKB w 2025 roku (do trzeciego kwartału włącznie) wobec 28% w 2000 roku.

Jednocześnie, mimo że inwestycje w AI pozostają wysokie, ich kwartalne tempo wzrostu zaczęło słabnąć.

Wydatki na AI wciąż jednak dostarczają gospodarce pozytywnego wsparcia. Analitycy Wells Fargo dostrzegają jednak ryzyko po stronie inflacji.

Boom inwestycji w AI napędza inflację

Znaczną część odporności amerykańskiej gospodarki z ostatniego roku analitycy Wells Fargo wiążą z cyklem nakładów inwestycyjnych na rozwój i utrzymanie aktywów (capital expenditure) określanym przez nich jako „nadzwyczajny”.

Analitycy wskazują jednak, że wydatki na AI mają też mniej widoczny wpływ na inflację, która wcześniej przyspieszyła m.in. w wyniku wojny w Iranie.

Wells Fargo zwraca uwagę, że inflacja „u źródła” (inflacja hurtowa), czyli ceny płacone przez firmy (Producer Price Index, PPI), jest wyższa o 6,5% rok do roku w maju. Nawet po wyłączeniu zmiennych i składowych o dużej zmienności, takich jak żywność i energia, PPI wzrosło w maju o 4,9% po tym, jak w czerwcu 2025 roku zwiększyło się o 2,7%.

Analitycy podkreślają, że choć część presji cenowej wynikała ze wzrostu amerykańskich ceł w ciągu ostatniego roku, to duża część podwyżek wiąże się z dynamicznymi wydatkami na projekty powiązane z AI oraz inne technologie i automatyzację, które mają poprawiać produktywność i napędzać wzrost zysków.

W raporcie Wells Fargo wskazuje trzy obszary, w których wydatki na AI powodują wyższe ceny:

  • globalne braki półprzewodników i innych komponentów przemysłowych
  • wyższe koszty energii powiązane z gwałtownym zwiększaniem mocy centrów danych pod AI
  • „panic ordering”, czyli nerwowe, przyspieszone zamówienia firm w wyścigu o zasoby potrzebne do budowy centrów danych oraz zwiększania mocy produkcyjnych

W perspektywie prognozy Wells Fargo oczekuje, że inflacja PPI będzie niekomfortowo wysoka. Firma szacuje, że skala zaległości w zamówieniach (backlog) na dobra kapitałowe związane z AI jest na tyle duża, iż podwyższony poziom wydatków inwestycyjnych powinien utrzymać się co najmniej do końca horyzontu prognoz, czyli do 2027.

Są jeszcze obszary gospodarki, gdzie inflacja wywołana przez AI nie dotarła

Analitycy podkreślają, że część inflacji konsumenckiej jest na razie lepiej osłonięta. Wynika to z ograniczonego przenoszenia presji kosztowej „u źródła” na ceny technologii, co ogranicza wpływ wydatków na AI na inflację mierzoną wskaźnikiem CPI (Consumer Price Index, indeks cen konsumpcyjnych).

Jak inwestorzy mogą poradzić sobie z „burzą inflacyjną” związaną z AI?

Wells Fargo twierdzi, że pewna część inflacji nie musi być zła dla rynku akcji, ponieważ niektóre sektory i podsektory mogą wręcz korzystać na wyższych cenach.

Inflacja w sektorach materiałów, przemysłu oraz w segmencie specjalistycznej chemii może być korzystna dla inwestorów, ponieważ spółki w tych obszarach są dobrze przygotowane, by przenosić wyższe koszty wejściowe na klientów.

W dalszej części podejścia do strategii dla inwestorów Wells Fargo wskazuje, że warto utrzymywać ekspozycję na długoterminowe trendy — w tym związane z AI i wydatkami technologicznymi — ale dostosowywać portfele, gdy pojawią się potencjalne okazje do wygenerowania wartości.

Firma nadal preferuje akcje zamiast instrumentów o stałym dochodzie (fixed income). Wśród akcji wskazuje sektor technologii informacyjnej, a także materiały, usługi użyteczności publicznej (utilities) oraz przemysł (industrials). Te obszary mają pomagać budować zdolności związane z AI, a jednocześnie według Wells Fargo wyglądają na mniej wycenione.

Na koniec Wells Fargo sugeruje, by rozważyć pewną alokację w surowcach (commodities). Surowce mogą stanowić użyteczne zabezpieczenie przed inflacją oraz szerzej dywersyfikować portfel.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Makro i gospodarka

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.