Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Ropa rośnie ponad 5%, rynki spadają po słowach Trumpa o porozumieniu z Iranem

Redakcja InwestHub · 8 lipca 2026 12:48

Prezydent USA Donald Trump powiedział w Ankarze przed szczytem NATO, że memorandum porozumienia (MOU) z Iranem „jest skończone” i że nie chce angażować się w rozmowy z Teheranem. „Jeśli o mnie chodzi, to zajmowanie się nimi to strata czasu” — dodał.

W reakcji cena ropy Brent skoczyła o 5%, osiągając 78 USD za baryłkę — największy jednodniowy wzrost od końca maja. Taki ruch, choć daleki od szczytów powyżej 120 USD widzianych w najintensywniejszym okresie działań zbrojnych, podnosi obawy o presję inflacyjną, zwłaszcza że miesiące konfliktu zmniejszyły światowe zapasy ropy.

Dane z tego tygodnia pokazały, że zapasy ropy w amerykańskim Strategic Petroleum Reserve spadły do najniższego poziomu od 1983 r., co zwiększa wrażliwość rynku na ewentualne kolejne wstrząsy podaży.

Rentowności obligacji wzrosły. Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych USA wzrosła siódmy dzień z rzędu, do miesięcznego maksimum 4,56%. W Europie rentowności 10-letnich obligacji niemieckich i włoskich rosły najsilniej od miesiąca, osiągając miesięczne maksima odpowiednio 3,06% i 3,9%.

„To wyraźnie nie to, czego rynek chciał; mocno obciąża to nastroje” — powiedział Chris Beauchamp, główny strateg rynkowy w IG.

Na rynkach akcji europejskie indeksy spadły o 1,6%, przez co STOXX 600 zmierzał do największego jednodniowego spadku od połowy marca. Futures na rynki amerykańskie spadały w przedziale około 0,8–1,2%.

Indeks zmienności VIX skoczył niemal o 13%, co było jego największym jednodniowym wzrostem od ponad miesiąca, choć wciąż pozostawał poniżej marcowych szczytów.

Nastroje na rynku akcji były już osłabione w ostatnich tygodniach, gdy inwestorzy zaczęli kwestionować wyceny niektórych mocno rosnących w tym roku spółek półprzewodnikowych i powiązanych z AI. Akcje Samsung Electronics spadły drugi dzień z rzędu, mimo że spółka zgłosiła zdumiewający, 19-krotny wzrost zysku. Analitycy i inwestorzy obawiają się, że popyt na pamięci masowe może zwolnić w drugiej połowie roku.

W ostatnich tygodniach nastąpił widoczny przepływ kapitału z bardzo rozgrzanych akcji chipowych do innych sektorów, w tym finansów, dóbr konsumpcyjnych oraz ponownego zainteresowania tzw. hyperscalerami (wielkimi dostawcami chmury), które dominowały w działaniach rynkowych w ostatnim roku.

Wyniki Samsunga uwypukliły rosnącą niepewność co do wycen, gdy wąskie gardła w łańcuchu dostaw dla AI — takie jak pamięci czy centra danych — zaczynają się rozwiązywać, a ceny modeli AI stają się trudniejsze do przewidzenia. „Rynek może szukać, jaka będzie siła cenowa, a to może oznaczać wahania wycen” — stwierdziła Marieke Blom, główna ekonomistka ING i globalna szefowa badań.

Blom dodała, że wydatki inwestycyjne (capex) rosną względnie do EBITDA, co ogranicza możliwość wspierania rynku przez skupy akcji i podobne mechanizmy, i może wywierać presję na wyceny w pewnych częściach łańcucha AI.

W rynku walutowym dolar umocnił się. Euro znalazło się tuż powyżej poziomu 1,14 USD, a jen oscylował wokół 162,4, blisko 40-letnich minimów.

Protokół z zeszłomiesięcznego posiedzenia Federal Reserve ma zostać opublikowany jeszcze w środę, a uczestnicy rynku oczekują, że nowy przewodniczący Kevin Warsh może ograniczyć szczegóły, by złagodzić wszelkie sygnały dotyczące polityki monetarnej.

„Najważniejsze jest to, czy Cieśnina Hormuz pozostanie otwarta i czy ruch morski będzie kontynuowany, oraz czy ropa będzie dalej płynąć” — podkreślił Khoon Goh, szef badań dotyczących Azji w ANZ w Singapurze.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Makro i geopolityka

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.