Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Rentowności obligacji rosną wraz z drożejącą ropą i ponownym ryzykiem presji inflacyjnej

Redakcja InwestHub · 22 lipca 2026 18:55

W środę rentowności obligacji nadal rosły, bo ceny ropy rosły w warunkach narastającego konfliktu na Bliskim Wschodzie.

10-letnia rentowność (^TNX), która służy jako punkt odniesienia (benchmark) dla oprocentowania kredytów hipotecznych i pożyczek, wzrosła do 4,65%.

30-letnia rentowność (^TYX) zwiększyła się do 5,14%. Oznacza to, że najdłuższy termin zapadalności utrzymywał poziom powyżej 5% przez najdłuższy okres od 2007 roku, czyli rok przed wybuchem kryzysu finansowego.

Rentowności 10- i 30-letnich obligacji pozostały powyżej ważnych psychologicznych progów. Inwestorzy zwracają uwagę na ryzyko narastających kosztów obsługi długu i tzw. „lepkości” inflacji, czyli sytuacji, w której ceny nie chcą szybko wracać do celu.

Na tym tle USA zaatakowały Iran już 11. dzień z rzędu. Dużym punktem sporu między stronami pozostaje przepływ ropy przez Cieśninę Hormuz.

W ostatnich tygodniach część inwestorów raczej ignorowała zwyżkę cen ropy, bo głównym tematem wzrostu gospodarczego i rynku stała się sztuczna inteligencja.

Jednak pojawia się ryzyko, że ten układ będzie trudniej utrzymać, jeśli Brent zbliży się do 100 USD za baryłkę i utrzyma się na tym poziomie. Wyższe koszty energii mogą ponownie zwiększyć presję na inflację, rentowności obligacji oraz oczekiwania co do polityki Rezerwy Federalnej.

Brent (BZ=F) w środę oscylował w okolicach 93 USD za baryłkę.

Kolejne sesje pokażą, czy siła wyników finansowych spółek będzie w stanie równoważyć pogarszające się tło geopolityczne.

Jednocześnie wzrost rentowności pojawia się w momencie, gdy obawy o podwyżkę stóp procentowych przez Fed w tym roku wyraźnie osłabły. Dzieje się tak po opublikowanych ostatnio danych o inflacji, które okazały się słabsze od oczekiwań.

Mimo to drożejąca ropa może ponownie rozpalić inflację. Może to wpłynąć na decyzje Fed i skłonić bank centralny do zacieśnienia polityki w tym roku.

Zespół Yardeni Research zwrócił uwagę, że raport CPI za czerwiec zmniejszył presję na Fed, by od razu podnosił stopy. Jednocześnie ocena szerszego obrazu inflacji sugeruje, że co najmniej jedna podwyżka pozostaje w tym roku bazowym scenariuszem.

Inwestorzy bacznie śledzą kolejne dane makroekonomiczne, bo mogą dostarczyć wskazówek dotyczących perspektyw inflacji oraz przyszłej polityki pieniężnej. Wyższe koszty energii mogą przenosić się na ceny konsumenckie i spowalniać postęp w dążeniu do celu inflacyjnego Fed, czyli 2%.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Obligacje i stopy

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.