Rekordowy wzrost Microsoftu ponownie skupia uwagę na rywalizacji z Alphabetem
30 lipca Microsoft Corporation (NASDAQ:MSFT) odnotował największy jednodniowy wzrost wartości rynkowej w historii spółek. Akcje podrożały o ponad 15% po tym, jak firma zapowiedziała silniejszy od oczekiwań wzrost działalności chmurowej i potwierdziła wysokie generowanie gotówki w nowym roku obrotowym.
W ciągu jednej sesji kapitalizacja Microsoftu zwiększyła się o prawie 450 mld USD, do 3,35 bln USD. Spółka pobiła tym samym poprzedni rekord należący do Nvidii. 9 kwietnia 2025 roku wartość rynkowa Nvidii wzrosła w ciągu jednego dnia o 441 mld USD.
Rajd zakończył trudny okres dla Microsoftu. Przed zamknięciem sesji 30 lipca kurs spółki pozostawał w tyle za pozostałymi firmami z grupy Mag 7, czyli siedmiu największych amerykańskich spółek technologicznych, i był niższy o ponad 18% od początku roku.
Azure ponownie przyspiesza
Najważniejszym elementem wzrostu kursu były prognozy dla Azure. Microsoft przewiduje wzrost tej działalności o 45% w ujęciu przy stałych kursach walutowych w pierwszym kwartale roku obrotowego 2027. To wyraźnie więcej niż 40,92% oczekiwane przez analityków.
Spółka nie zmieniła planów inwestycyjnych. Zakłada około 50 mld USD nakładów inwestycyjnych (CapEx) w tym kwartale oraz 175 mld USD w całym 2026 roku. Utrzymanie budżetu przy jednoczesnym podniesieniu prognoz wzrostu jest jak dotąd najmocniejszym sygnałem, że popyt zaczyna dorównywać możliwościom centrów danych budowanych przez Microsoft. Zmniejsza to obawy, które w tym roku obciążały największych dostawców chmury.
Istotną częścią tej historii pozostaje współpraca z OpenAI. Około 27-proc. udział Microsoftu w OpenAI jest wyceniany na papierze na około 230 mld USD. Ogromne wykorzystanie ChatGPT bezpośrednio wspierało wzrost Azure.
Wartość zakontraktowanych, ale jeszcze nieujętych w przychodach usług komercyjnych podwoiła się do 678 mld USD. Wskaźnik ten pokazuje, że klienci biznesowi rezerwują moce obliczeniowe do obsługi sztucznej inteligencji z kilkuletnim wyprzedzeniem, zamiast dopiero testować tę technologię.
Microsoft nadal szuka własnego podejścia do sztucznej inteligencji
Mimo gwałtownego wzrostu kursu Microsoft przez większą część 2026 roku pozostawał w tyle za pozostałymi spółkami z grupy Mag 7. Jeden rekordowy dzień nie zmienia faktu, że przed poprzednim zamknięciem akcje były przecenione o ponad 18% od początku roku.
Kluczowe pytanie dotyczy tożsamości Microsoftu w obszarze sztucznej inteligencji. Firma oparła się na partnerstwie z OpenAI, zamiast stworzyć produkt AI kojarzony przede wszystkim z własną marką. W ciągu ostatniego roku relacje między spółkami osłabły.
Copilot jest zintegrowany z szeroką gamą programów Microsoftu, ale nie zdołał skutecznie odciągnąć użytkowników od ChatGPT ani Claude. Nie zmieniły tego ani silna pozycja Microsoftu wśród klientów biznesowych, ani niedawna zmiana strategii, w ramach której Copilot może działać na wielu różnych modelach sztucznej inteligencji.
Pod powierzchnią danych o wzroście narasta także problem skali. Azure jest już tak dużą działalnością, że utrzymanie obecnego tempa wzrostu staje się matematycznie trudniejsze z każdym kwartałem. Konkurenci walczący o te same obciążenia chmurowe i zadania związane ze sztuczną inteligencją również się nie zatrzymują. Lepsze od oczekiwań prognozy w jednym kwartale nie gwarantują, że spółka sprosta jeszcze wyższym wymaganiom w kolejnym.
Gdzie w tej rywalizacji znajduje się Alphabet
Liczba funduszy hedgingowych posiadających akcje Microsoftu spadła z 312 do 282. Był to spadek zaangażowania mimo rekordowej sesji dla kursu spółki.
Punktem odniesienia jest Alphabet Inc. (NASDAQ:GOOGL), bezpośredni rywal Microsoftu w infrastrukturze chmurowej — Google Cloud konkuruje z Azure — oraz w narzędziach AI dla przedsiębiorstw. Alphabet również poinformował o przyspieszeniu wzrostu działalności chmurowej w tym samym cyklu publikacji wyników pod koniec lipca.
Dzięki rosnącemu popytowi na infrastrukturę AI oraz zintegrowane rozwiązania, takie jak Gemini Enterprise, przychody Google Cloud wzrosły w drugim kwartale 2026 roku o 82% rok do roku. Zaległości zakontraktowanych usług w tym segmencie zwiększyły się do 514 mld USD.
Alphabet korzysta ze zintegrowanej technologii obejmującej własne akceleratory TPU, specjalnie zaprojektowane procesory Axion oraz najbardziej zaawansowane modele przetwarzające 22 mld tokenów na minutę za pośrednictwem interfejsów API. Dzięki temu spółka zwiększa skalę działalności wśród klientów biznesowych. Niemal 90% firm z indeksu Fortune 100 korzysta z Gemini Enterprise, co pomogło podnieść łączne przychody Alphabetu o 24%.
Liczba funduszy hedgingowych posiadających akcje Alphabetu również spadła — z 288 do 265. W przypadku obu spółek fundusze ograniczały swoje pozycje przed publikacją wyników.
Odsetek akcji znajdujących się w krótkiej sprzedaży pozostaje niski w obu firmach. Dla Microsoftu wynosi 1,24% akcji w wolnym obrocie, a dla Alphabetu 1,34%. Oznacza to niewielką aktywność inwestorów obstawiających spadek kursu.
5 sierpnia Microsoft był wyceniany na 23,58-krotność prognozowanych zysków. W przypadku Alphabetu wskaźnik ten wynosił 17,36. Microsoft utrzymywał więc wyższą wycenę niż Alphabet, a obie spółki wyraźnie różniły się pod tym względem w zmieniających się warunkach rynkowych.
Co oznacza rekordowy wzrost Microsoftu
Rekordowy skok kursu Microsoftu odpowiedział na najważniejsze pytanie tego sezonu wyników: czy wydatki na sztuczną inteligencję zaczynają przekładać się na rezultaty finansowe. Prognozy dla Azure wskazują, że tak.
Nie wiadomo jednak jeszcze, czy Microsoft zbuduje własną pozycję w AI niezależną od OpenAI oraz czy przejście Copilota na wiele modeli zmieni tempo pozyskiwania użytkowników. Aby utrzymać wysokie tempo wzrostu, Azure musi nadal przekraczać podnoszone oczekiwania, mimo że baza porównawcza jest coraz większa.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.