Take-Two Interactive (TTWO) otrzymało sygnał popytu, który większość spółek przyjęłaby z entuzjazmem. Zarząd zachował jednak ostrożność.
Prezes Strauss Zelnick poinformował, że przedsprzedaż Grand Theft Auto VI osiągnęła poziom, jakiego wcześniej nie odnotowała ani Take-Two, ani cała branża gier wideo. Inwestorzy zareagowali, podnosząc kurs akcji Take-Two o ponad 4%.
Spółka utrzymała jednak prognozę rezerwacji netto (wartości sprzedaży gier i dodatkowej zawartości po uwzględnieniu zwrotów) na rok obrotowy 2027 na poziomie 8–8,2 mld USD. To mniej niż 8,86 mld USD oczekiwane przez ekspertów ankietowanych przez LSEG.
To właśnie ta rozbieżność jest najważniejsza dla akcjonariuszy.
Przedsprzedaż GTA VI ruszyła 25 czerwca. Gra zadebiutuje 19 listopada w cenie 79,99 USD na konsole PlayStation 5 i Xbox Series X|S. Według szacunków Rockstar cała marka Grand Theft Auto sprzedała ponad 470 mln egzemplarzy, a sam GTA V od premiery w 2013 roku znalazł blisko 230 mln nabywców.
Duży sukces premiery wydaje się więc niemal pewny.
Trudniejsze pytanie dotyczy tego, co wydarzy się później, gdy grę kupią miliony osób.
Take-Two już teraz uzyskuje większość przychodów z powtarzalnych wydatków graczy, a nie z jednorazowych zakupów gier. Oznacza to, że długoterminowa wartość GTA VI może zależeć mniej od sprzedaży w pierwszym tygodniu, a bardziej od tego, czy Rockstar powtórzy sukces modelu biznesowego GTA Online, który przez lata przynosił regularne wpływy.
„Nie sprzedaliśmy jeszcze ani jednej sztuki” — powiedział Zelnick, wyjaśniając, dlaczego Take-Two nie podniosła prognoz mimo bezprecedensowego zainteresowania przedsprzedażą.
GTA VI już wywołało ogromne oczekiwania
Wyniki Take-Two za pierwszy kwartał roku obrotowego były przeciętne w porównaniu z oczekiwaniami związanymi z listopadową premierą.
Rezerwacje netto spadły rok do roku o 3%, do 1,39 mld USD, ale były nieco wyższe od prognoz spółki. Przychody wzrosły z 1,50 mld USD do 1,53 mld USD. Take-Two odnotowała stratę netto według zasad GAAP (amerykańskich standardów rachunkowości) w wysokości 34,1 mln USD, wobec straty 11,9 mln USD rok wcześniej.
Żadna z tych liczb nie wyjaśnia, dlaczego inwestorzy podnieśli kurs akcji. Odpowiedzią jest GTA VI.
Rockstar rozpoczął przedsprzedaż od edycji standardowej w cenie 79,99 USD oraz edycji Ultimate za 99,99 USD. Premiera odbędzie się 19 listopada, a pobieranie gry przed premierą w wersji cyfrowej będzie możliwe od 12 listopada.
Wczesny popyt jest „bezprecedensowy”, ale Zelnick zwrócił uwagę, że zamówienia przedpremierowe można jeszcze anulować. Zarząd nie zakłada więc, że każda rezerwacja ostatecznie stanie się sprzedażą, choć pozostaje ostrożnie optymistyczny.
To nietypowa powściągliwość, ponieważ GTA VI jest jedną z niewielu premier rozrywkowych, od których inwestorzy już teraz oczekują przychodów liczonych w miliardach dolarów.
Dlatego tak ważne są doświadczenia z poprzednią częścią serii.
GTA V sprzedało blisko 230 mln egzemplarzy w ciągu ponad dekady, a GTA Online długo po premierze gry stało się źródłem regularnych wpływów. Take-Two poinformowała, że powtarzalne wydatki graczy w GTA Online wzrosły rok do roku o 5% w czwartym kwartale roku obrotowego. Pomogło w tym stałe zainteresowanie nową zawartością.
Pod względem ekonomicznym seria ma dwa życia. Pierwsze przypada na premierę gry, a drugie obejmuje wszystkie zakupy dokonywane przez graczy później.
To właśnie ta druga faza może zdecydować, czy GTA VI będzie po prostu wielkim sukcesem w branży gier, czy też wyraźnie zwiększy zdolność Take-Two do generowania zysków.
Najważniejsza liczba dla GTA VI może pojawić się dopiero po premierze
Najbardziej wymowną wartością w najnowszym raporcie finansowym Take-Two nie było 1,39 mld USD kwartalnych rezerwacji netto.
Było nią 84%.
Powtarzalne wydatki graczy stanowiły 84% rezerwacji netto i przychodów Take-Two w pierwszym kwartale roku obrotowego. Kategoria ta obejmuje wirtualną walutę, zawartość do pobrania, zakupy w grze oraz reklamy.
Take-Two jest więc spółką, której model biznesowy opiera się na tym, że gracze wydają pieniądze wielokrotnie, a nie tylko przy zakupie podstawowej wersji gry.
Nic dziwnego, że inwestorzy tak dużą wagę przywiązują do przyszłego trybu online w GTA VI.
Analityk MoffettNathanson Clay Griffin powiedział, że inwestorzy w dużej mierze zakładają udaną sprzedaż samego GTA VI. Większym problemem jest to, jak rozwinie się GTA Online i jak długo Take-Two będzie w stanie zarabiać na graczach po premierze.
GTA V pokazało, jak skuteczny może być taki model.
GTA Online nadal generuje powtarzalne wydatki graczy ponad dekadę po premierze, a Take-Two wciąż sprzedaje wydaną w 2013 roku wersję GTA V. Zarząd poinformował również, że liczba subskrypcji GTA+ rośnie rok do roku.
Jeśli GTA VI osiągnie podobną trwałość przy znacznie większej liczbie graczy w dniu premiery, wartość serii może utrzymywać się długo po roku obrotowym 2027.
Take-Two nie przedstawiła jednak jeszcze pełnego planu rozwoju trybu online GTA VI.
Brak tej informacji może wyjaśniać, dlaczego zarząd nie chce przekładać silnego zainteresowania przedsprzedażą na bardziej optymistyczne prognozy finansowe.
Inwestorzy Take-Two płacą za premierę, która dopiero się odbędzie
Take-Two nadal prognozuje rezerwacje netto na poziomie 8–8,2 mld USD w roku obrotowym 2027. To wyraźny wzrost w porównaniu z poprzednim rokiem, wynikający głównie z listopadowej premiery GTA VI. Spółka oczekuje także, że jej przepływy pieniężne z działalności operacyjnej przekroczą w tym roku 1 mld USD.
Perspektywa krótkoterminowa jest mniej korzystna.
Take-Two prognozuje rezerwacje netto na poziomie 1,62–1,67 mld USD w drugim kwartale roku obrotowego, który kończy się 30 września. Prognoza znalazła się poniżej oczekiwań Wall Street. Przed premierą GTA VI spółkę obciążają słabsze trendy w segmencie mobilnym oraz ograniczona liczba nowych gier.
To dość wygodny układ. Take-Two wygląda jak dwie spółki, których los zależy od jednej daty.
Przed 19 listopada inwestorzy widzą wydawcę z niewielkimi spadkami rezerwacji netto, utrzymującymi się stratami i słabszą częścią działalności mobilnej.
Po 19 listopada oczekują jednej z największych premier w historii branży rozrywkowej.
Na co powinni zwrócić uwagę inwestorzy Take-Two
- Konwersja przedsprzedaży: rekordowe rezerwacje będą miały znaczenie dopiero wtedy, gdy zamienią się w faktyczną sprzedaż.
- Termin premiery GTA VI: prognozy Take-Two zakładają, że gra trafi na rynek zgodnie z planem, 19 listopada.
- Strategia trybu online: długoterminowe wyniki GTA VI mogą w dużej mierze zależeć od rozwoju rozgrywki wieloosobowej i powtarzalnych wydatków graczy.
- Powtarzalne wydatki graczy: już teraz odpowiadają za 84% kwartalnych rezerwacji netto, dlatego kluczowe będzie zarabianie na grze po premierze.
- Prognoza całoroczna: Take-Two utrzymuje przedział 8–8,2 mld USD mimo wyjątkowo silnego popytu w przedsprzedaży.
- Pozostała część portfela gier: słabość innych gier może mieć większe znaczenie, jeśli premiera GTA VI się opóźni lub gra nie spełni oczekiwań.
Optymistyczny scenariusz jest łatwy do wskazania. Grand Theft Auto należy do nielicznych marek rozrywkowych, które potrafią utrzymywać siłę przez wiele lat. GTA V przynosi pieniądze Take-Two od ponad 13 lat, a cała seria sprzedała ponad 470 mln egzemplarzy.
Ryzyko jest równie wyraźne, ponieważ oczekiwania są bardzo wysokie. Take-Two musi przeprowadzić rekordową premierę, stworzyć powtarzalny model zarabiania w trybie online i sprawić, by gracze wydawali pieniądze przez kolejne lata.
Pierwszy etap może zostać zrealizowany dzięki rekordowej przedsprzedaży.
Niechęć zarządu do podniesienia prognoz przypomina jednak, że najważniejsza część historii GTA VI dopiero się rozpocznie. Gra musi zamienić zainteresowanie w sprzedaż, a następnie stać się dla Take-Two biznesem generującym przychody przez kolejną dekadę.
Dyskusje o TTWO na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.