Osłabienie technologii powraca po słabszych wynikach Samsunga
Kontrakty na amerykańskie akcje technologiczne wskazywały na ponowne osłabienie po rozczarowaniu wynikami Samsung Electronics. Choć spółka opublikowała rezultaty powyżej szacunków analityków, to zabrakło tego, czego oczekiwali inwestorzy, a to z kolei podbiło presję na akcje producentów chipów na rynkach globalnych.
W Nowym Jorku Nasdaq 100 futures spadły około 1% o 7:30 czasu lokalnego, a kontrakty na S&P 500 zniżkowały o 0,2%. Spadki pojawiły się wcześniej w Seulu: akcje Samsunga traciły nawet do 10%, co pociągnęło w dół południowokoreańskich producentów układów pamięci oraz indeks Kospi po wynikach, które przewyższyły prognozy analityków, ale nie sprostały podwyższonym oczekiwaniom inwestorów.
Rozczarowanie szybko dotarło też do USA. W handlu przed otwarciem spadały m.in. Micron Technology oraz Sandisk, a także inne spółki z sektora półprzewodników, gdy inwestorzy ponownie oceniały oczekiwania wobec firm powiązanych z boomem wydatków na sztuczną inteligencję.
Osłabienie pojawia się w momencie, gdy we wtorek SpaceX dołącza do indeksu Nasdaq 100. Ruch ten ma skłaniać do przetasowań w portfelach zarówno w funduszach pasywnych, jak i aktywnych. Firma z sektora lotniczego i satelitarnego otrzymała też falę optymistycznych inicjacji analityków po wygaśnięciu okresu ciszy po debiucie (post-IPO quiet period) — co najmniej sześć banków, w tym Morgan Stanley oraz Goldman Sachs Group, przypisało oceny równoważne „kupuj”.
Mimo wtorkowego cofnięcia, dane o pozycjonowaniu sugerują, że inwestorzy nie stali się jeszcze nadmiernie narażeni na akcje. Analitycy Citi, kierowani przez Davida Chewa, wskazywali, że pozycjonowanie w amerykańskich akcjach nadal się poprawia. Ich zdaniem wynika to w dużej mierze z domykania krótkich pozycji w S&P 500 oraz ze stałego wzrostu nowych ekspozycji „long” na Nasdaq 100 i Russell 2000. Jak podkreślali, ani po stronie nastawionych optymistycznie, ani sceptycznie pozycje nie osiągnęły jeszcze poziomów kapitulacji.
Analitycy Goldman Sachs również zachowali konstrukcyjny ton przed sezonem wyników. Argumentowali, że firmy o dużych nakładach kapitałowych (kapitałochłonne biznesy) są w dobrej pozycji, by wypadać lepiej niż spółki, których aktywa są w przeważającej mierze ludzkie lub cyfrowe. Zespół kierowany przez Guillaume’a Jaissona wskazywał też, że inwestorzy pozostają niedoważeni w scenariuszu, w którym na nowo większego znaczenia nabierają infrastruktura, moce produkcyjne i fizyczne aktywa.
W pozostałych doniesieniach spółkowych Rivian Automotive spadał w handlu przed otwarciem po zapowiedzi sprzedaży 75 mln akcji, aby sfinansować wkłady kapitałowe powiązane z pożyczką z amerykańskiego Departamentu Energii. Crinetics Pharmaceuticals rosła po tym, jak zgodziła się zostać przejęta przez Vertex Pharmaceuticals za 85 USD za akcję w gotówce, wyceniając spółkę na około 10 mld USD. Cloudflare zwyżkował po tym, jak Scotiabank podniósł rekomendację dla spółki software’owej, wskazując na dodatkowy potencjał wynikający z wdrażania rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.