Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Japonia: projekt blueprint wzywa BOJ do wsparcia popytu prywatnego

Redakcja InwestHub · 25 czerwca 2026 06:49

Japoński rząd zamierza zabiegać o taki kształt polityki pieniężnej, który będzie wspierał popyt prywatny. W projekcie długoterminowego „blueprintu” gospodarczego podkreślono preferencję dla utrzymywania niskich kosztów pożyczek, by niehamować aktywności w gospodarce.

W dokumencie znalazło się również wezwanie, aby Bank Japonii (BOJ) dopasował swoje decyzje do programu premier Sanae Takaichi, ukierunkowanego na „reflację” wzrostu. Projekt powołuje się przy tym na zapisy prawne, które mają wymuszać koordynację polityki banku centralnego z rządem.

Projekt ma ton raczej łagodny (prowzrostowy), bo osadza długoterminową politykę gospodarczą. Jak wskazano, może on wpłynąć na decyzje BOJ dotyczące tempa i momentu przyszłych podwyżek stóp procentowych, gdy bank odchodzi od lat ultra-niskich kosztów finansowania.

Dokument deklaruje, że rząd nie będzie „wahał się podejmować zwinnych i wystarczających kroków”, aby Japonia nie wróciła do deflacji. Wprost stawia też na działania mające zwiększać długoterminowy potencjał wzrostu.

„Ponieważ rząd dąży do osiągnięcia silnego wzrostu w ramach swojej polityki gospodarczej i fiskalnej, odpowiednia polityka pieniężna wspierająca popyt prywatny poprzez stabilny wzrost cen ma kluczowe znaczenie” – wynika z projektu.

Blueprint ma zostać sfinalizowany w lipcu. Będzie to pierwszy dokument przygotowany przez Takaichi, która od lat opowiada się za luźniejszą polityką fiskalną i pieniężną. W przeszłości wyrażała zastrzeżenia wobec starań BOJ, by wygasić bodźce stosowane jeszcze w okresie deflacji.

Projekt wzywa też BOJ, aby „ściśle współpracował z rządem”, tak aby „sustainably i stably” – w sposób trwały i stabilny – realizować cel inflacyjny na poziomie 2%. Jednocześnie dokument zakłada monitorowanie postępów w budowaniu „pozytywnego cyklu” wzrostu płac i cen.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Makro i gospodarka

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.