Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Alphabet (GOOGL) mierzy się z wyzwaniami związanymi ze sztuczną inteligencją

Redakcja InwestHub · 6 sierpnia 2026 17:09

Bronte Capital, firma zarządzająca inwestycjami, opublikowała list inwestorski funduszu Amalthea za drugi kwartał 2026 roku. Fundusz wypracował w czerwcu 6,49% zysku netto, a jego kwartalna stopa zwrotu wyniosła 5,12%. Dla globalnego indeksu MSCI ACWI było to odpowiednio 3,17% i 14,48% w ujęciu w AUD.

Lepszy wynik w czerwcu wynikał przede wszystkim z zysków na pozycjach krótkich w sektorach materiałów i energii. Pozycje krótkie to inwestycje, które zyskują, gdy ceny akcji spadają. Wynik funduszu obciążyły natomiast pozycje krótkie w sektorze ochrony zdrowia. Pozycje długie, czyli inwestycje nastawione na wzrost kursów, w DSM Firmenich i Brambles zwiększyły wartość portfela. Amazon i Alphabet miały na nią negatywny wpływ.

Bronte Capital ocenił, że w obecnych warunkach gospodarczych kwartalny wynik na poziomie 5,12% może wydawać się niewystarczający na tle hossy napędzanej przez sztuczną inteligencję. Spółki dostarczające infrastrukturę potrzebną do rozwoju AI odnotowały bowiem bardzo silne wzrosty.

Fundusz wskazał, że sztuczna inteligencja może znacząco zwiększyć produktywność. Jednocześnie wiąże się z krótkoterminowym ryzykiem wypierania pracowników przez rozwiązania AI.

W liście za drugi kwartał 2026 roku Bronte Amalthea Fund szczególnie omówił Alphabet Inc. (NASDAQ:GOOGL). Spółka jest właścicielem Google i oferuje między innymi wyszukiwarkę internetową, reklamy, rozwiązania chmurowe oraz usługi związane ze sztuczną inteligencją. Alphabet ma istotny wpływ na wyniki strategii funduszu.

5 sierpnia 2026 roku akcje Alphabetu zakończyły sesję na poziomie 362,43 USD. Kapitalizacja rynkowa spółki wynosiła 4,43 bln USD. W ciągu miesiąca kurs wzrósł o 0,38%, a w ciągu ostatnich 52 tygodni zyskał 83,32%.

Bronte Amalthea Fund tak opisał sytuację Alphabetu:

„Mając na uwadze wszystkie te zastrzeżenia dotyczące tego, co wiemy i czego nie wiemy o AI, powinniśmy omówić nasz własny portfel. Zaczniemy od spółki, która najbardziej nas niepokoi i znajduje się najbliżej centrum tego zamieszania: Alphabet Inc. (NASDAQ:GOOGL). Aby wyjaśnić wyzwanie stojące przed Google, przedstawimy ostrzegawczą historię o błędach zarządczych, które zniszczyły jeden z filarów australijskiego systemu finansowego, a następnie wyjaśnimy, jak Google do tej pory uniknął podobnej pułapki.

Google ma działalność związaną z wyszukiwarką, która generuje ogromne zyski dzięki wyświetlaniu reklam. Jest ona zagrożona przez AI. Możliwa jest przyszłość, w której ludzie będą zadawać pytania komputerom za pośrednictwem sztucznej inteligencji, omijając wyszukiwarkę. Istnieje też dla Google jeszcze bardziej ponura wizja przyszłości, w której ludzie będą kontaktować się z komputerami tak jak w serialu „Star Trek: Następne pokolenie”: użytkownik zada komputerowi pytanie głosem, a komputer udzieli niuansowanej odpowiedzi i zadziała jako jego agent. W świecie sterowanym głosem i sztuczną inteligencją nie będzie miejsca na reklamy — ani na tradycyjną wyszukiwarkę Google…”

Alphabet zajmuje trzecie miejsce na naszej liście 40 najpopularniejszych spółek wśród funduszy hedgingowych przed 2026 rokiem. Na koniec pierwszego kwartału 2026 roku Alphabet znajdował się w 265 portfelach funduszy hedgingowych, wobec 288 portfeli kwartał wcześniej.

W 2025 roku Alphabet po raz pierwszy w historii osiągnął roczne przychody przekraczające 400 mld USD. W pierwszym kwartale 2026 roku skonsolidowane przychody spółki wyniosły 109,9 mld USD, co oznacza wzrost o 22%, czyli o 19% przy stałych kursach walutowych.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.