Akcje AppLovin rosną o ponad 10% po rekomendacji i udostępnieniu platformy e-commerce
W ostatnich dniach rynek okazywał AppLovin wyraźną sympatię. Notowania spółki z branży adtech (technologii reklamowych) rosły o ponad 10% w ujęciu tygodniowym do późnego czwartku.
Duży wpływ na ten ruch miała bardzo pozytywna inicjacja pokrycia przez analityka. W poniedziałek rano Andrew Marok z Raymonda James rozpoczął śledzenie akcji AppLovin rekomendacją „buy” (kupuj). Jednocześnie ustalił cenę docelową na 640 USD za akcję. To ponad 21% więcej niż ostatni kurs zamknięcia przed tymi doniesieniami.
Co stoi za optymizmem analityka
Marok wiąże swój pozytywny pogląd przede wszystkim z przekonaniem, że rynek reklam e-commerce będzie nadal rósł. To ma znaczenie dla AppLovin, bo w końcówce czerwca firma faktycznie otworzyła swój model self-serve dla wszystkich reklamodawców. Wcześniej do korzystania z platformy potrzebne było polecenie.
Platforma otrzymała nazwę AppLovin Ads. Jej działanie wspiera szerzej rozwijany model sztucznej inteligencji Axon (AI), który wcześniej był bardziej skoncentrowany na reklamach w grach mobilnych. Teraz AppLovin Ads jest dostępne jako narzędzie dla szerokiego grona firm prowadzących sprzedaż w internecie.
Analityk dodał też, że oczekuje wzrostu przychodów o ponad 40%, a także tego, że marże EBITDA (zysk przed odsetkami, podatkami, amortyzacją i deprecjacją) przekroczą 80%.
Czy spółka jest „droga”, ale może to się opłacić
Argument stojący za tą rekomendacją opiera się na tym, że AppLovin buduje model „dwutorowy”. Z jednej strony to jej bazowa działalność reklamowa w aplikacjach mobilnych. Z drugiej strony spółka konsekwentnie rozszerza obecność na rynek e-commerce. Zwracano uwagę, że wycena nie wygląda na najniższą, ale ma odzwierciedlać wysokie tempo wzrostu możliwe do osiągnięcia w obu obszarach.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.