Altria (MO), największy gracz w branży tytoniowej w USA, notuje w tym roku zwyżkę o 24%. Firma wyróżnia się też dywidendą: jej rentowność dywidendy przekracza 5,5%.
Spółka opiera to na wieloletniej historii podnoszenia wypłat dla akcjonariuszy. Altria zwiększa dywidendę 60 razy w ciągu 56 lat. W świecie „dywidendowych królów” (firm, które podnoszą dywidendę nieprzerwanie przez co najmniej 50 lat) ta regularność bywa traktowana jako stabilniejszy element wyników niż wahania typowe dla technologii.
W tle tych ruchów są oczekiwania inwestorów. Od ponad dwóch lat spółki technologiczne dominowały na rynku akcji, a dziś część kapitału szuka alternatyw, ograniczając ekspozycję na ryzyko związane z AI. Równocześnie gospodarka nie była w pełni stabilna: inflacja utrzymywała się na umiarkowanie podwyższonym poziomie, a przyrost zatrudnienia pozostawał słabszy. W regionie Bliskiego Wschodu trwa też wojna.
Altria pokazuje również, jak jej biznes działa w realiach skutków zdrowotnych i regulacyjnych. Jej topowa marka, Marlboro, odpowiada za ponad 90% sprzedaży. Firma traciła pozycje na listach najcenniejszych marek świata — prawdopodobnie z powodu branży tytoniowej i związanych z nią skutków zdrowotnych.
Jednocześnie inwestorzy skupiają się na wynikach z ostatnich kwartałów. W pierwszym kwartale tego roku przychody wzrosły o 3,2% do 5,43 mld USD. Skorygowany zysk na akcję po rozwodnieniu (diluted EPS) wzrósł ponad dwukrotnie do 1,30 USD.
Największe emocje wywołały jednak prognozy na przyszłość. Spółka potwierdziła oczekiwania dotyczące skorygowanego zysku na akcję po rozwodnieniu za cały 2026 r. w przedziale 5,56–5,72 USD, co oznacza tempo wzrostu od 2,5% do 5,5% w porównaniu z bazą 5,42 USD za 2025 r.
Dla tych, którzy obawiają się przeceny na rynku, Altria ma być „bezpieczną przystanią” — o ile ktoś potrafi zaakceptować to, jak firma zarabia.
W tym samym czasie pojawia się też wątek litu. W USA trwa kampania wokół prywatnej spółki EnergyX, zajmującej się odzyskiem litu. Termin końcowy, do którego można wejść w inwestycję, przypada na 16 lipca.
Zainteresowanie EnergyX wynika z deklaracji, że opatentowana technologia może odzyskiwać nawet 3 razy więcej litu niż tradycyjne metody. Firma ma przygotowywać możliwość „odblokowania” łącznie nawet 15 mln ton. W przekazie przywołuje się też dane o rosnącym popycie: ceny litu są wyższe o 75% w tym roku, a zapotrzebowanie ma wzrosnąć aż 5 razy do 2040 r.
W rozmowach o EnergyX wskazuje się, że spółka uzyskała prywatną wycenę przekraczającą 1 mld USD, a wsparły ją m.in. General Motors oraz POSCO, a także ponad 50 000 osób prywatnych. Mimo to EnergyX pozostaje tematem bardziej „technologicznym” niż klasyczny biznes oparty na dywidendach — a inwestorzy porównują te historie pod kątem tego, gdzie ulokować kapitał w okresie zmienności na rynku.
Dyskusje o CL na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.