Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Adyen spadł o 72% od szczytu z 2021 r. i wraca na listę rozważanych zakupów

Redakcja InwestHub · 1 lipca 2026 13:18

W czasie gdy szeroki rynek mocno rósł na fali boomu związanego ze sztuczną inteligencją (AI), część spółek, które były dużymi beneficjentami pandemii COVID-19, nadal notuje słabsze wyniki. Jednym z najbardziej wymownych przykładów jest Adyen (OTC: ADYEY) — firma z branży płatności jest dziś o 72% niżej od szczytu z 2021 r. i wyraźnie odstaje od rynku.

Inwestorzy zwracają uwagę na spowolnienie wzrostu oraz na świeższe zmiany w zarządzie. W tym kontekście wiele osób pyta, czy kurs został już wyceniony zbyt pesymistycznie i czy Adyen może być dobrym wyborem w 2026 r.

Zmiany w prognozach i odejście CFO

Na początku 2026 r. Adyen skorygował prognozę wzrostu przychodów na cały rok. Spółka podała zakres 20%–22%, co było słabsze niż wcześniejsze założenia oraz oczekiwania analityków, które plasowały się bliżej „środka” przedziału, w okolicach mid-20s.

Ta korekta prognozy przełożyła się na wyraźny spadek notowań.

W maju CFO Adyen ogłosił niespodziewane odejście. Choć nie wskazywano, że decyzja wiązała się z problemami w wynikach na poziomie zarządzania, inwestorzy negatywnie reagują na sytuacje, w których kluczowa osoba odchodzi nagle.

Dodatkowo, na początku czerwca, analitycy z Wall Street obniżyli rekomendacje dla akcji Adyen z powodu obaw o kształtowanie cen dla klientów biznesowych (enterprise) w Europie.

Łącznie akcje Adyen spadły o 42% od początku roku (year to date).

Szersze portfolio produktów i większy rynek do zagospodarowania

Adyen stawia sobie za cel zapewniać najlepsze możliwości przetwarzania płatności zarówno online, jak i w środowisku offline, dla klientów detalicznych (enterprise) w ramach handlu. Spółka obsługuje m.in. duże sieci restauracyjne, a z jej rozwiązań korzystają też Uber i Spotify.

Aby zwiększać wartość dla handlowców, Adyen w tym roku przeprowadził dwie akwizycje: Talon One oraz Orb.

  • Talon One dostarcza oprogramowanie, które daje kupującym bieżące (w czasie rzeczywistym) zachęty, aby zwiększać liczbę transakcji przy kasie.
  • Orb pomaga firmom tworzącym oprogramowanie lepiej planować ceny oraz zarządzać rozliczeniami z klientami.

W praktyce te rozwiązania mogą działać równolegle, wspierając wzrost przychodów u klientów Adyen. Ponieważ Adyen zarabia prowizję od wolumenu płatności realizowanych przez jego systemy, odpowiednia integracja przejętych rozwiązań może przyspieszyć wzrost przychodów.

Jak spoglądać na wyniki w dłuższym horyzoncie

Obawy dotyczące spowolnienia wzrostu przychodów pojawiają się naturalnie, ale przy horyzoncie dłuższym niż jeden rok nie muszą oznaczać końca dobrej historii. W ostatnim kwartale przychody netto wzrosły o 20% rok do roku w stałych kursach walut (constant currency).

Od 2016 r. przychody netto rosną w tempie 37% rocznie w ujęciu dolarowym. To stawia Adyen w gronie najszybciej rozwijających się spółek z sektora fintech na świecie.

Wraz ze skalą firmy tempo 40% wzrostu przychodów raczej nie będzie już utrzymywane. Nie oznacza to jednak, że biznes się rozpada. Spółka nadal przejmuje udział w rynku starszym systemom, które obsługują płatności zarówno online, jak i w modelu stacjonarnym.

Rynek, który Adyen może obsługiwać na całym świecie, jest bardzo duży. W ujęciu globalnym mowa o dziesiątkach bilionów (tens of trillions) płatności przetwarzanych co roku przez sprzedawców.

Prognoza: marża EBITDA i wycena na podstawie przyszłych zysków

Do 2028 r. Adyen oczekuje, że EBITDA — czyli wynik przed odsetkami, podatkami, amortyzacją i amortyzacją (earnings before interest, taxes, depreciation, and amortization) — osiągnie poziom 55% przychodów.

W 2026 r. spółka prognozuje wzrost przychodów na poziomie 20%–22%. Przy bazie 2,78 mld USD przychodów i zakładając wzrost o 20% rocznie przez kolejne trzy lata, przychody miałyby wynieść 4,8 mld USD. W takim scenariuszu EBITDA mogłaby sięgnąć 2,64 mld USD, o ile spółka utrzyma docelową marżę 55%.

Po dużym spadku kursu Adyen ma obecnie kapitalizację rzędu niemal 30 mld USD przy aktualnych kursach walut. Daje to wskaźnik forward earnings ratio na poziomie 11 w odniesieniu do prognoz zysków, opartych na założeniach do 2028 r.

Jeśli inwestor miałby kupić dziś akcje i utrzymać je przez 10 lat, sytuacja po spadku kursu wygląda na atrakcyjną punktowo dla wielu osób patrzących na wyniki w dłuższym horyzoncie.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.