No dobra, pochwalcie się, ile wam zostało po kilku latach kręcenia się po giełdzie, zanim kreciki z forum znowu ogłoszą się Warrenem Buffettem. Jaka stopa zwrotu w tym roku i największy sukces albo wtopa? Bez napinki i bajek o kupowaniu dołka, zwykłe liczby wystarczą he he.
Odpowiedzi (4)
U mnie jest ósmy rok, portfel urósł w tym roku o około 12%, ale po drodze były też bardzo słabe okresy. Największy zysk dała spokojna pozycja trzymana długo, a największa wtopa to wejście za dużą kwotę w jedną modną spółkę. Teraz bardziej pilnuję rozłożenia ryzyka niż polowania na idealny moment.
Po ilu latach liczycie stopę zwrotu, od pierwszej wpłaty czy tylko za ten rok?
Największa sztuka forumowa to kupić szczyt i potem nazwać to inwestowaniem długoterminowym, he he.
U mnie portfel ma dopiero trzy lata i wynik jest skromny, około 6% w tym roku. Nie traktuję tego jako wyścigu, bo kilka udanych transakcji może łatwo przykryć jedną dużą stratę. Warto też pamiętać o prowizjach i podatku, bo wynik na ekranie nie zawsze jest tym, co faktycznie zostaje.