google cloud rośnie jak na dopalaczu, ale kurs już pod 340 dolarów i od początku roku jest kilka procent wyżej. microsoft może rośnie wolniej, za to lepiej wyciska gotówkę z całej tej wojny o centra danych. pytanie czy rynek jeszcze nie wycenił sukcesu alphabetu, bo przy kolejnym rozczarowaniu może być gleba
Odpowiedzi (10)
fundy podbijaja kurs pod narracje o cloudzie a potem sypia jak tylko zbiora swoje
Google Cloud rośnie, kurs rośnie, a forum już szykuje pogrzeb haha. Klasyczne ubieranko leszczy w narrację o wielkiej okazji :D
Po tych danych kierunek jest jasny: na północ! Trzymam i nie oddaję tanio.
Google ma teraz naprawdę mocny moment! Dokupiłem trochę i czekam, aż pompa ruszy na dobre.
Co tam u krecików od końca Alphabetu, już schodzą pod ziemię czy jeszcze trzymają? he he
Alphabet dopiero się rozpędza! To może być spółka roku, ja swoje już dobrałem i patrzę na północ.
wyniki dobre ale przy takiej wycenie jeden słabszy kwartał i sypia bez pytania
W tle i tak siedzą stopy, cła i napięcia między USA a Chinami. Przy takim makro nawet dobre chmury potrafią dostać po kursie
zona pyta czemu znow patrze na chmury, mowie ze to nie pogoda tylko portfel :D
Kto teraz kupuje po 338 dolarach, a kto czeka na cofnięcie?