Wrzucać całość od razu czy rozłożyć zakupy w czasie i gdzie w tym wszystkim stop loss oraz rebalansowanie?
Odpowiedzi (10)
gruby pewnie czeka az drobni zaczna DCA a fundy sypia zeby zebrac tanio
leszcze beda ustawiac stopa na kazdym tik-u a potem placz ze ubieranko haha
Nie ma jednej odpowiedzi, bo zależy to od horyzontu, poduszki i tego, jak znosisz spadki. Stop-loss przy szerokim portfelu może tylko wyrzucić cię przy chwilowym szumie, a rebalans warto robić według z góry ustalonych zasad.
Fundy graja pod to, zeby drobni rozkladali wejscie i sami sobie podbijali koszty, klasyczne ubijanie kursu
szorty cisna kurs w dol zeby wystraszyc slabe rece. gruby nie kupuje na raz tylko zbiera po cichu, a my mamy sie podobno bac
Jeśli inwestujesz długoterminowo, ustaliłbym wcześniej proporcje i maksymalny udział jednej pozycji. Stop-loss ma więcej sensu tam, gdzie faktycznie akceptujesz krótkoterminową stratę, nie jako automatyczna odpowiedź na każdą czerwoną świecę. Przy pojedynczych spółkach ryzyko jest większe niż przy szerokim ETF-ie.
to nie korekta tylko poczatek zjazdu, sypia wszyscy i bedzie dno
kazde odbicie to pulapka, jeszcze bedzie gleba
Przy większej kwocie rozłożenie wejścia może ułatwić spokojne podejście, choć część kapitału dłużej czeka poza rynkiem. Rebalans raz lub dwa razy w roku zwykle wystarczy, ewentualnie po przekroczeniu ustalonego odchylenia. Najważniejsze, żeby nie zmieniać reguł po każdym spadku.
animator ustawia stop lossy drobnych i potem gruby zgarnia po przecenie