Sam kurs bez dodatkowych danych trudno sensownie ocenić, a takie pesymistyczne sesje potrafią jeszcze bardziej nakręcać emocje. Ja nie podejmowałbym decyzji wyłącznie na podstawie jednego odbicia albo jego braku, tylko sprawdził, jak duża jest ta pozycja względem całego portfela i jaki poziom straty jesteś w stanie zaakceptować. Jeśli pozycja jest za duża, częściowe ograniczenie może być spokojniejsze niż paniczna sprzedaż wszystkiego, ale trzymanie też ma sens tylko wtedy, gdy masz własny plan i nie liczysz na szybki powrót kursu.